Porozumienia Abrahama nie są zdradą Palestyńczyków

(KAMERA wł. Campus) (2 grudnia 2020 r.)

Autor: Josh Beylinson, 2020–2021 CAMERA on Campus Fellow

Po raz pierwszy od 1994 w kilku krajach arabskich w pełni znormalizowali ich stosunki dyplomatyczne z Izraelem.

Fala normalizacji rozpoczęła się wraz z Porozumieniami z Abrahamem, wspólnym oświadczeniem Stanów Zjednoczonych, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Izraela, które zapoczątkowało znormalizowanych stosunków dyplomatycznych między ZEA a Izraelem. W ciągu następnych kilku lat analitycy spodziewają się, że Sudan, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie będą wymieniać ambasady z Izraelem, nawiązywać nowe więzi społeczne i gospodarcze, a nawet ustanowić bezpośrednie loty. Pomimo tej poprawy niektórzy przywódcy palestyńscy twierdzili , że „kilka… krajów arabskich zdradziło naród palestyński i kwestię palestyńską”.

Fahmi al-Zaareer – urzędnik z Fatah, organizacji kierowanej przez Mahmuda Abbasa, obecnego prezydenta Autonomii Palestyńskiej, twierdził , że kraje arabskie nie są już „Obrona i pomoc Palestyńczykom w ich walce z Izraelem”.

Dobór słów al-Zaareera, by zrzucić winę na Izrael za trudną sytuację Palestyńczyków i nazwał normalizację stosunków dyplomatycznych z Izraelem „zdradą” jest ironiczne. Jest to próba odwrócenia uwagi, mająca na celu odwrócenie uwagi od dziesięcioleci korupcji i represji w ramach ZNP oraz próba odmówienia Izraelowi uznania, na jakie zasługuje jako pełnoprawny członek społeczności Bliskiego Wschodu.

Palestyńczycy Przywództwo może potępiać stosunki dyplomatyczne arabsko-izraelskie, ale Izrael nie powinien być odrzucany przez społeczność międzynarodową za odmowę zawarcia pokoju przez przywódców palestyńskich. Izrael wielokrotnie próbował zawrzeć pokój , ale przywódcy palestyńscy stłumili każdą próbę.

Kliknij tutaj, aby przeczytać resztę CAMERA na blogu Campus