FinTech Connect 2019 – nasze doświadczenia

(20 grudnia 2019 r.)

Kiedy przeglądasz sieć w poszukiwaniu listy atrakcyjnych fintechów i placówki bankowe na całym świecie, na pewno znajdziesz Londyn na szczycie. To nie tylko miejsce, w którym Big Ben potrząsa klapką, ale także gdzie Big Tech i Big Finance podają sobie ręce.

Kilka tygodni temu wybraliśmy się do stolicy Wielkiej Brytanii, aby zrobić to samo, aby nawiązać kontakty z europejską sceną fintech i zaprezentuj nasze oprogramowanie i usługi. Okazja: Konferencja FinTech Connect 2019.

Mówiąc od razu: budowanie połączenia przebiegło dobrze, ale nie bez kilku problemów . Czas dać FinTech Connect 2019 na wyczerpanie.

Jak tam dotrzeć

Brak przygotowania oznacza przygotowanie się na porażkę. Dlatego zaplanowanie bezproblemowej podróży i bezproblemowy montaż naszego stoiska było priorytetem we wczesnych etapach przygotowań.

Na szczęście napotkaliśmy tutaj małe przeszkody. Londyn jest tylko godzinę lotu od Kolonii w Niemczech, gdzie znajduje się nasza siedziba. Gdy organizatorzy potwierdzili nasz udział, oszacowaliśmy nasze wysiłki i ustaliliśmy priorytety. Cennym źródłem informacji okazał się internetowy portal wystawców FinTech Connect. Przedstawiła listę kontrolną z zadaniami do wykonania przez wystawców, takimi jak wybór tekstu na Twojej tabliczce znamionowej lub zamówienie dodatkowych mebli lub gniazdek elektrycznych.

To prowadzi nas do głównego punktu krytyki: bycia w FinTech Pętla Connect e-mail również miała nieoczekiwany minus. Nazwisko i adres e-mail każdego wystawcy znajdowały się na planie piętra pokazanym na stronie głównej. Zakładamy, że te publiczne adresy e-mail wywołały falę spamu, która dotarła do nas wkrótce potem. Spam nakłonił nas do kupowania list z uczestnikami FinTech Connect – a nie takiej „oferty biznesowej”, jakiej szukaliśmy.

Jeśli chodzi o materiały marketingowe, większość z nich drukowaliśmy bezpośrednio w Londynie. Następnie został dostarczony do naszego hotelu w celu odbioru po przyjeździe. Okazało się to korzystne dla nas na innych konferencjach, ponieważ pozwoliło nam na szybkie i lekkie podróżowanie. Jednak w przypadku naszych roll-upów musieliśmy trochę powstrzymać się od ćwiczeń.

Po przyjeździe do Londynu, zatrzymaliśmy się w hotelu Ibis, przygotowaliśmy się. W recepcji czekały już pudełka pełne folderów z produktami i gadżetami. Na szczęście nasz hotel zapewnił nam wózek do łatwego transportu na miejsce konferencji – w odległości krótkiego spaceru od hotelu wzdłuż przystani.

Zaskoczyło nas również, że większość pobliskich hoteli nie podnieść ich ceny. Jest to praktyka, której doświadczyliśmy podczas konferencji w innych miastach.

Na miejscu

Natychmiast po przyjeździe przykuł nas nastrój miejsca w Royal Victoria Dock. Stare żurawie dokowe, wyciągające swoje wysięgniki ku niebu, stoją tuż obok nowoczesnych szklanych budynków. Odpowiednia panorama dla fintech, która łączy istniejące od dawna mechanizmy finansowe z przełomowymi technologiami.

Niewielkim minusem był hałas. Royal Victoria Dock znajduje się bezpośrednio pod korytarzem powietrznym przylotów z lotniska London City. Od 7 rano słychać było wyraźnie zbliżające się samoloty. Ale na szczęście nie było to tak natrętne, jak mogłoby być.

FinTech Connect 2019 zajmował tylko niewielką część wnętrza ExCeL, czyli skrót od Exhibition Centre London . Poza rozległymi salami funkcyjnymi i budynkami, teren ExCeL obejmuje również miejsca do siedzenia na zewnątrz i dużą różnorodność miejsc do jedzenia.

Szczególnie doceniliśmy to później. W przeciwieństwie do kilku innych wydarzeń fintechowych, w których braliśmy udział, wystawcy nie otrzymali żadnych bezpłatnych poczęstunków – z wyjątkiem wina i piwa do kliknięcia kieliszkami na koniec dnia 1. Docenilibyśmy przynajmniej dostęp do dystrybutorów wody.

Otwarte drzwi

Jednym z naszych pierwszych zadań po wejściu do ExCeL była dostawa. Sterta myszek komputerowych z naszym logo ma znaleźć nowych właścicieli w ramach programu motywacyjnego FinTech Connect. Organizatorzy dali wystawcom możliwość wręczenia upominków promocyjnych, które będą wyświetlane na stronie głównej FinTech Connect.

Prezenty można było zabrać bezpłatnie, jednak. Zamiast tego odwiedzający mogli je kupić. Oczywiście nie w przypadku prawdziwych pieniędzy – chociaż pracownicy Fintech Connect często używali terminu „pieniądze”, a nawet „kryptowaluty”, aby wyjaśnić tę zasadę. Przeciwnie, każdy wystawca otrzymał kartę z kodem QR. Zwiedzający mogli zeskanować kody w budkach, aby doładować saldo punktów bonusowych gościa.Później te punkty bonusowe można było wymienić na nagrody w sklepie z pamiątkami.

Stoiska wszystkich firm, które sponsorowały, mówiły, że upominki były dwukrotnie większe niż punkty bonusowe na kontach gości. W ten sposób organizatorzy FinTech Connect 2019 stworzyli zachęty dla chętnych kolekcjonerów do odwiedzania tych stoisk, które pojawiały się w widocznym miejscu na mapach hal wystawowych.

Z perspektywy czasu trudno powiedzieć, do jakiego stopnia to się skończyło więcej gości na naszym stoisku. Wiemy na pewno, że nasze markowe myszy znalazły się wśród najpopularniejszych nagród. Nie musieliśmy zabierać ani jednego do domu. Jeśli Twoja firma ma możliwość sponsorowania upominków na imprezę konferencyjną, starannie wybierz rodzaj produktu. W idealnym przypadku konkurs powinien spełniać dwa kryteria. Po pierwsze, powinien być przydatny, aby właściciel często go wyjmował. Po drugie, powinien być łatwy w użyciu, zwłaszcza w miejscach publicznych, co zwiększa widoczność logo firmy w miejscach publicznych. W ten sposób wzrasta efekt reklamy. Ogromne wybory projektowe nie są konieczne.

To samo dotyczy twoich wyborów podczas projektowania stoiska. Podczas FinTech Connect i innych wydarzeń fintech zdaliśmy sobie sprawę, że przekazanie jasnego komunikatu jest najważniejszym czynnikiem. Na pierwszy rzut oka gość musi zrozumieć, o co chodzi w Twojej firmie i Twoich produktach. Jakie jest Twoje uzasadnienie biznesowe. Jakie korzyści odniosą Twoi klienci. Wtedy niekoniecznie potrzebujesz skomplikowanego układu stoisk. Z pewnością pomaga sprawić, by Twoja firma była „pop”, ale nigdy nie należy rezygnować z przejrzystości dla czystej powierzchni.

Pierwszy dzień konferencji

FinTech Connect 2019 przyciągnął do ExCeL ponad 6000 uczestników z 81 krajów. A będąc w samym jej środku, możemy potwierdzić: Szczególnie pierwszy dzień konferencji był bardzo uczęszczany. Nie popełnij błędu, FinTech Connect 2019 nadal działa na znacznie mniejszą skalę niż, powiedzmy, Money20 / 20 Europe.

Jednak konferencja wkroczyła na kurs wzrostu w piątym roku swojej działalności. Organizatorzy już zapowiedzieli, że FinTech Connect przeniesie się do większej przestrzeni w ExCeL w nadchodzącym roku. Ponadto planują pierwszy międzynarodowy start FinTech Connect, który odbędzie się w Toronto. Już pierwszego dnia pracownicy FinTech Connect zachęcali wystawców do zaangażowania się w nadchodzące wydarzenia ze zniżką. Dla nas, będąc tam po raz pierwszy, to pytanie pojawiło się zbyt wcześnie. Najpierw musieliśmy zobaczyć, jak potoczy się to wydarzenie.

Na początek, dzień pierwszy wypadł dobrze. Nasze stoisko spotkało się ze sporym odsetkiem odwiedzających i potencjalnych klientów. Oprócz naszego portfela, oprogramowania do płatności i wymiany kryptowalut, CoreWallet i CoreExchange , skorzystaliśmy również z okazji, aby promować nasze wspólne przedsięwzięcia. Będąc w Londynie, warunki do rozmowy o jednym z naszych biznesów, które spodziewamy się rozpocząć w 2020 roku w Wielkiej Brytanii były idealne. Ale także nasz projekt & blockchain Manifest wartości, pierwsza krypto wielokrotność , wzbudził duże zainteresowanie. Matthias przeprowadził nawet wywiad z IBS Intelligence na temat naszej firmy.

Drugi dzień konferencji

Drugi dzień roboczy na FinTech Connect 2019 rozpoczął się znacznie spokojniej. Do popołudnia ogólna liczba odwiedzających nie dorównała tej z poprzedniego dnia.

Natallia wykorzystała względny spokój dnia, aby wziąć udział w dyskusji panelowej „Poza gorączką złota – jak przetrwać cyfrową Atuty Dzikiego Zachodu? ”. Tam Dotun Rominiyi z Emerging Technologies LSEG, Thomas Borrel z CPO Polymath, Shobhit Maini, starszy wiceprezes ds. Rynków & Securities Services Citigroup i Lory Kehoe, dyrektor zarządzający ConsenSys, dyskutowali o Tokeny bezpieczeństwa, FCA i nowa fala regulacji, która wywraca scenę kryptowalut do góry nogami. Jedno z ważnych pytań: w jaki sposób przepisy mają zastosowanie do produktów kryptograficznych i w jakich przypadkach? Na przykład, twarde rozwidlenie łańcucha Ethereum skutkuje powstaniem dwóch łańcuchów ze zduplikowanymi tokenami – czy oznaczałoby to, że byłyby one również dwukrotnie opodatkowane? Nie jest to łatwe pytanie, ponieważ nie można pominąć czynników technologicznych – a często tak jest.

Jeśli spodziewałeś się ekscytującego pojedynku między zwolennikami regulacji a przeciwnikami w samo południe, byłeś skazany na rozczarowanie. Nowy szeryf w mieście nazywa się Rozporządzenie i nikt nie sprzeciwił się mu zbytnio. Natallia właściwie zastanawiała się nad konsensusem w panelu dotyczącym roli regulacji w kryptowalutach. Uczestnicy dyskusji odnieśli się do konstytucji nowych przeszkód regulacyjnych. Jest to stanowisko bardzo odmienne od tego, które przyjęła żywa scena kryptowalut, preferując minimalną ilość regulacji niezbędnych do przeciwdziałania oszustwom i oszustwom.Rzeczywiście, kluczowa korzyść, jaką Blockchain ma w stosunku do innych technologii, polega na jego procesach zdecentralizowanej samoregulacji. Dlatego przedsiębiorstwa regulacyjne powinny dążyć do znalezienia kompromisu między tymi dwoma skrajnościami – argument, który okazał się trochę krótki podczas rozmowy.

Resztę dnia spędziliśmy na prezentacjach i działaniach networkingowych. Te wysiłki ograniczały się głównie do przypadkowych rozmów na naszym stoisku, ponieważ oficjalna aplikacja FinTech Connect nie oferowała żadnego realnego systemu kojarzenia spontanicznych spotkań. Oferowała ogromną listę kontaktów z firmami. Ale na tej liście brakowało funkcji do filtrowania wpisów według sektorów lub składania ofert / żądań wyszukiwania.

Dogrywka

Przed powrotem do Niemiec spędziliśmy miły trzeci dzień w Londynie. Oczywiście ze względów biznesowych: Spotkaliśmy się z naszymi brytyjskimi partnerami biznesowymi, aby omówić wspólne przedsięwzięcie poza konferencją. Restauracja, w której się spotkaliśmy zasługuje na rekomendację: Dom Gunmaker przy Baker Street serwował smaczne jedzenie w zacisznym wnętrzu – idealne warunki do spotkań biznesowych.

Po pożegnaniu z naszymi partnerami przygotowaliśmy się na podróż do domu. Zdając sobie sprawę, że brytyjskie kolejki oczekujące na lotnisku Heathrow w Londynie są znacznie dłuższe niż w Niemczech, mieliśmy dużo czasu, aby zastanowić się nad tym, czego doświadczyliśmy podczas FinTech Connect 2019.

FinTech Connect 2019 – Werdykt

Podsumowując, widzieliśmy mniej rozmów konferencyjnych FinTech Connect, niż byśmy chcieli. Ale z najlepszego możliwego powodu: był napływ odwiedzających do naszego stoiska, wystarczająco stały, abyśmy mogli rozmawiać. Dlatego wróciliśmy do domu z porządnym stosem wizytówek i kilkoma leadami. W tym samym duchu byliśmy właściwymi celami dla headhunterów i przedsiębiorców próbujących sprzedać nam swoje produkty i usługi – dawać i brać.

Patrząc wstecz, możemy powiedzieć, że był to ciekawy i owocny tydzień dla nas na FinTech Connect 2019. Jest jeszcze kilka kwestii, na których organizatorzy musieliby zwrócić uwagę, a mianowicie organizacja plakietek wystawców i ograniczona funkcjonalność oficjalnej aplikacji. Nawet jeśli organizatorzy zmierzą się z tymi problemami, FinTech Connect wciąż ma przed sobą długą drogę.

Pierwotnie opublikowane pod adresem https://trimplement.com 20 grudnia 2019 r.