Anty-agencja jest ewolucją „prawicy”

(Shayan Goodarzi) (14 grudnia 2020 r.)

Dlaczego robimy rzeczy w określony sposób? Dlaczego uważamy, że „właściwy sposób” zrobienia czegoś jest „właściwy”?

Czy to dlatego, że przemyśleliśmy to i znaleźliśmy najlepszy sposób, aby to zrobić? A może przetestowaliśmy go kilka razy, aby sprawdzić, czy faktycznie działa? A może widzieliśmy, jak działa i powiedzieliśmy sobie stare, ale godne zaufania, mówiąc: „Jeśli nie jest zepsute, nie naprawiaj tego”.

Podam przykład.

Za każdym razem, gdy myjemy z dziewczyną nasz zestaw pościeli, zawsze dochodzimy do najbardziej satysfakcjonującej części tej niesamowitej zabawy i „cieszę się, że spędziłem czas na robieniu tego”, część polegająca na wkładaniu poduszek z powrotem do poduszek . Za każdym razem, gdy zaczynam, chwytam fałszywą poduszkę i zgniatam ją tak, jak zakładam długą skarpetę. Kładę poduszkę na końcu pomarszczonej fałszywej tkaniny i wsuwam ją w poduszkę.

W tym momencie moja dziewczyna zawsze wpatruje się we mnie, jakby „jak zaszedłeś tak daleko w życiu”, jakby ta metoda to strata czasu. Następnie bierze drugą fałszywą poduszkę, wsuwa ramiona w boki poduszki, umieszcza ją wokół tylnej części poduszki i ŁATWO przeciąga. I mam na myśli, że ona robi trzy poduszki w czasie, gdy ja zrobiłem jedną łatwą.

Powodem, dla którego opowiadam tę historię, nie jest podparcie mojego partnera o kilka punktów (chociaż prawdopodobnie jest odwrotnie, nawet gdy koniec historii kończy się podparciem jej, ona skupi się na spojrzeniu „jak zaszłaś tak daleko w życiu?”), ale raczej po to, by pokazać, że powód, dla którego tak udawałam moją poduszkę i dlaczego ja będzie nadal robić to w ten sposób z jednego powodu.

  1. Widziałem, jak mój tata robił to, gdy byłem młodszy i zadziałało.

Kiedy mój umysł przywiązał się do koncepcji „OK, to działa”, zastosowałem ją w praktyce, ponieważ było to takie proste. Zadziałało. Ale czy to naprawdę? Więc od 20 lat robię coś, w czym inni ludzie robią to samo 3 razy szybciej.

W tym momencie możesz iść – co na świecie robi zakładanie fałszywej poduszki czy w inny sposób ma coś wspólnego z firmą marketingową? Ale to wszystko dotyczy każdej firmy. Nie tylko nasz.

Aby nadać kontekst długiej historii, spróbuję to zrobić szybko. Przez kilka lat razem z moim współzałożycielem mieliśmy agencję marketingową zbudowaną z tego, co widzieliśmy, co powiedzieli nam inni, jak pracowali, jakie były nasze inspiracje. Przyjrzeliśmy się Huge, Deloitte Digital, Ogilvy i innym ogromnym agencjom i stwierdziliśmy: „Wow… jeśli zrobimy to tak jak oni, możemy to zrobić tak łatwo”. Mieliśmy podstawową wiedzę i narzędzia, aby to zrobić, więc rozpoczęliśmy firmę bez drugiego spojrzenia i odnieśliśmy sukces. W pierwszym roku zgromadziliśmy ponad 10 klientów bez nawet strony internetowej. Tylko laury tego, jak moglibyśmy mówić o marketingu w sposób, który brzmiałby jak firmy, o których wspomniałem wcześniej.

Ale problem w tym wszystkim sprowadza się do fałszywej poduszki. Widziałem, jak to się robi, że działa, i poszedłem, że tak to zrobię. Nie kwestionowałem tego, ponieważ mogłem namacalnie zobaczyć, że DZIAŁAŁO. Mogłem zobaczyć, jak każda z tych agencji stała się tym, kim jest i jak to zrobiła. Ale to jest największy problem, widziałem to i nigdy sam tego nie kwestionowałem. Nie wziąłem największej lekcji w życiu, jaką kiedykolwiek dostałeś.

Ucz się dalej. Ponieważ kiedy próbujesz się uczyć, zadajesz pytania, kiedy zadajesz pytania, zastanawiasz się, dlaczego, kiedy myślisz, dlaczego myślisz o różnych sposobach robienia rzeczy.

Zanim dojdę do końca to, powiem to, czego nie mówię.

Nie mówię, że ludzie robią rzeczy TYLKO dla innych ludzi. Nie mówię, że ludzie NIE MOGĄ samodzielnie podejmować decyzji.

Ale mówię, że ludzie robią coś w określony sposób, ponieważ widzieli to już wcześniej i uznał to za „udane” w ich opinii. Kiedy uznają, że to się powiodło, alternatywy stają się przestarzałe. Alternatywa staje się rozproszeniem, podczas gdy alternatywą może być różnica między robieniem czegoś „we właściwy” sposób a znalezieniem ewolucji tego, co „właściwe” jest na pierwszym miejscu.

Anti-Agency for Shadow Creative Studios to ewolucja tego, co jest „właściwe”. Co było „słuszne”. A może, co będzie „właściwe” w nadchodzących latach.